Terapia par - Przemysław Rosa: Psychoterapeuta Gocław
Kategorie
Psychoterapia Terapia par

Terapia par ADHD (w ujęciu EFT)

Niniejszy wpis został zainspirowany przez warsztaty, w których brałem udział na EFT World Summit 2024 w Haarlem (Holandia). Prowadzącymi warsztaty byli: Alexine Thompson de Benoit oraz Ben Kneubühler. Funkcjonowanie z ADHD bywa dużym wyzwaniem. Ale tak samo wyzwaniem może być relacja z osobą, która zmaga się z ADHD. Symptomy ADHD mogą się przekładać na realne trudności w związkach: i tak dalej… Podobnych przykładów można by znaleźć wiele. Jaki może być tego efekt? W każdej bliskiej relacji rozczarowania i momenty zawiedzenia drugą osobą są prawie nieuchronne. Problem w przypadku par, w których jedna osoba zmaga się z ADHD, może być dwojaki: To wszystko sprawia, że konsekwencje ADHD u jednej z osób mogą wpływać na intensyfikację cyklu pary W podejściu EFT, w momencie analizy funkcjonowania par często wyróżnia się schemat (jest to schemat bazujący na stylach przywiązania), w którym para funkcjonuje w następujący sposób: podłożem zachowań jednej z osób w relacji jest lęk przed opuszczeniem. Potrzebuje uwagi i zainteresowania. Wszelkiego rozczarowania w relacji i brak otrzymywanej uwagi postrzega jako coś prowadzącego do rozstania. Stąd reakcje tej osoby potrafią być często gwałtowne. Dlatego często jest postrzegana jako krytyczna, atakująca. To nakręca zachowanie drugiej z osób, która w relacji czuje się bezpodstawnie krytykowana, niedoceniana i reaguje odsuwaniem się i izolacją. Osoby w tej roli raczej słabiej znoszą konflikty, starają się ich unikać, ważny jest dla nich spokój. Krytyka ze strony partnera jest sygnałem tego, że w ich odczuciu związek zmierza ku końcowi. Aby poczuć się bezpieczniej sposobem (który jednak finalnie tylko szkodzi relacji) jest dystansowanie się. Co się zaczyna dziać w relacji, kiedy osoba z ADHD zawodzi? Partner(ka) osoby z ADHD może doświadczać w takiej relacji wielu zawiedzeń. Nic dziwnego, że zaczyna na nie reagować niezadowoleniem, uwagami i krytyką. I tu pojawia się jeden z istotnych momentów. Coś, co ma olbrzymi wpływ na taką relację. Żeby lepiej zrozumieć ten moment poświęćmy chwilę, żeby zrozumieć okoliczności dorastania i wychowania osób cierpiących na ADHD. Często za sprawą swojego niedostosowania to reguł społecznych (niedostosowania nie wynikającego z ich braku chęci, a z deficytów ich uwagi), z krytyką mierzą się od dzieciństwa. Otrzymywanie ogromnej liczby krytycznych komunikatów zaczyna sprawia, że dziecko zaczyna myśleć i odczuwać, że coś z nim jest nie tak. To sprawia, że później już jako dorosła osoba może bardziej intensywnie reagować na wszelkie komunikaty, które noszą znamiona krytyki (dlatego, że krytyka oznacza, że w danym momencie osoba z ADHD odczuwa, że ziszczają i stają się realne jej wszystkie negatywne myśli na swój). Nic dziwnego, że taka osoba może mieć problemy z przyjmowaniem odczuć swojego partnera/ki. A gdy już dochodzi do kłotni i słyszy się bardziej dobitne i często raniące komunikaty, to u osób z deficytem uwagi wzmacnia to ich na ogół negatywny obraz self. A jak to może wyglądać w gabinecie terapeuty? Terapeuta pracujący z parą gdzie jedna z osób zmaga się z ADHD musi być gotowy na to, że negatywny cykl w parze który pojawia się na sesjach może być związany symptomami ADHD. Terapeuta powinien zwracać uwagę czy praca nie przebiega zbyt szybko – bo jeśli tak się dzieje, to część osób z ADHD może mieć problem ze zbyt szybkim tempem. Deficyty uwagi mogą również sprawiać, że trudniejsze może być odtworzenie dla pacjentów tego, co się działo na ostatniej sesji. Znacznie trudniejsze jest również budowanie sojuszu terapeutycznego, ponieważ część osób z ADHD może mieć duże obawy odnośnie tego, na ile mogą sobie pozwolić na „opuszczenie gardy”. Krótko pisząc: pojawia się sporo dodatkowych elementów, które na względzie musi mieć terapeuta, żeby efektywnie móc wspierać parę. O co powinien zadbać terapeuta? Po pierwsze zważywszy na specyfikę pracy z osobami ADHD sam terapeuta musi posiadać wiedzę na temat tego zaburzenia. Bardzo często elementem terapii muszą być elementy psychoedukacyjne: pozwalające partnerowi osoby z ADHD zrozumieć reakcje jego drugiej połówki, ale również pozwalające osobie ADHD lepiej zrozumieć jak deficyty uwagi mogą przekładać się na codzienne sytuacje w relacji. Po drugie jeśli przyjmiemy, że ADHD jest istotnym elementem wpływającym na funkcjonowanie danej pary, oznacza to, że osoba z ADHD musi zadbać o własne wsparcie wykraczające poza terapię pary (według Bena Kneubühlera optymalne wsparcie przy ADHD składa się z 4 filarów: psychoedukacji, psychoterapii, farmakoterapii oraz czegoś co określa jako coaching, co jednak ja rozumiem nie jako konieczność pracy z coachem, za to raczej większy nacisk w pracy z terapeutą, w niektórych sytuacjach nad poszukiwaniem rozwiązań a czasem bardziej dyrektywna forma pracy). Po trzecie, dbanie o empatyczne uznanie doświadczeń obydwu osób w parze. Co prawda ten element wydaje się niezbędny przy pracy z każdą parą i pacjentem, ale w przypadku tych par jego pominięcie może mieć gorszy skutek niż w przypadku innych procesów. Aby uporządkować chaos, który może się pojawiać również na sesjach, to terapeuta musi zadbać o pilnowanie struktury w ramach terapii. Chaos na sesjach nie będzie wsparciem – raczej może pogłębiać chaos w danej parze. Jednym z głównych elementów terapii jest pomoc w dostrzeżeniu partnerom ich prymarnych emocji Jeśli symptomy ADHD wpływają na wytworzenie się typowego dla wielu par negatywnego cyklu to partner osoby z ADHD może się wydawać w interakcjach krytyczny, atakujący. Uwagę próbuje zdobyć za pomocą często drastycznych środków. Finalnie jeśli nie zdobędzie tej uwagi może się bardzo oddalić w tej relacji. Częścią terapii jest pokazanie parze, że to co leży u podłoża zachowania tej osoby, to poczucie bycia nieważnym, niewidocznym, zapomnianym. Z kolei osoba z ADHD, która w takim cyklu może reagować z dużą wrażliwością na wszelkie komunikaty krytyczne będzie zachowywać się w sposób obronny, próbując zaprzeczyć temu co się dzieje. Kiedy dostaje komunikat o odczuciach swojego partera/ki to słyszy w tym głównie zarzut w swoją stronę. Jeśli „atak” z drugiej strony jest kontynuowany (a do tego może prowadzić defensywna postawa) to może wręcz paraliżować tę osobę. Wszystko dlatego, że pod spodem kryje się wiele trudnych odczuć: informacja o tym, że zawiodło się partnera powoduje poczucie porażki, bycia głupim, bycia niewystarczającym i to wszystko wzbudza bardzo dużą niepewność i niepokój. Zrozumienie przez obydwie osoby w parze tego, co tak naprawdę kryje się pod widocznymi zachowaniami, lepsze rozumienie własnych emocji ale i drugiej osoby, często pozwala przerwać