Jeśli ciekawi Cię jak lepiej rozumieć swoje triggery, jak z nimi pracować, to zapraszam Cię do lektury mojego tekstu: Jak skutecznie pracować z własnymi triggerami? Zainspirowany lekturą świeżo wydanej książki: “Mentalization. Utilizing to Heal from Borderline Personality Disorder” Roberta Drozeka (a może Drozka? nie mam pojęcia jaka jest poprawna odmiana) opisuję różne typy triggerów, tłumaczę też jak triggery są rozumiane w podejściu MBT (terapia oparta na mentalizacji), wreszcie dzielę się technikami, które mogą pozwolić mniej reaktywnie działać pod wpływem triggerów. Tekst został opublikowany na platformie Substack. Jeśli Ci zależy, żeby mieć powiadomienia na temat moich aktualnych tekstów to zapraszam Cię do subskrypcji mojego konta.
Kategoria: Uncategorized
Zakupy to codzienność – zarówno niezbędne, jak i te mniej przemyślane, często impulsowe. Współczesny świat, zdominowany przez reklamę, promocje i łatwy dostęp do dóbr materialnych, sprzyja nie tylko robieniu zakupów, ale również impulsywnemu nabywaniu rzeczy, które nie zawsze są nam naprawdę potrzebne. Co kryje się za tym mechanizmem? Dlaczego niektóre osoby wpadają w pułapkę zakupowego uzależnienia, a ich impulsywne zakupy stają się sposobem na radzenie sobie z emocjami? Postaram się w tym tekście przedstawić moje rozumienie problemu i jednocześnie kierunki pracy terapeutycznej, które zwykle przynoszą najlepsze efekty. Dlaczego ludzie impulsywnie kupują? Zakupy impulsywne to często reakcja na emocjonalny kryzys lub potrzebę zaspokojenia głębszych, nieuświadomionych potrzeb. Jak zauważa psycholog i autor książki The Paradox of Choice: Why More Is Less Barry Schwartz, nadmiar opcji i bodźców w dzisiejszym świecie może prowadzić do lęku, niepewności oraz poczucia utraty kontroli. Część osób, zmagających się z trudnymi emocjami, próbuje szukać poczucia ulgi w konsumpcji, traktując zakupy jako sposób na chwilowe „wyciszenie” lęku, smutku czy samotności. W psychologii, impulsywne zakupy są często rozumiane jako mechanizm radzenia sobie z negatywnymi emocjami – są formą ucieczki od problemów lub bólu emocjonalnego. Często towarzyszą im różne zaburzenia, takie jak depresja, lęk czy niskie poczucie własnej wartości. To, co na początku jest drobnym „wzmacniaczem” emocjonalnym, może z czasem przekształcić się w uzależnienie, prowadząc do problemów finansowych, poczucia winy, a także napięć w relacjach interpersonalnych. Psychologiczne podstawy impulsywnych zakupów Jakie sygnały wskazują na uzależnienie od zakupów? Impulsywne zakupy: jak sobie pomóc? Jaką rolę może odegrać terapia? Psychoterapia jest jedną z najbardziej skutecznych metod radzenia sobie z impulsywnymi zakupami i uzależnieniem od konsumpcji. Kluczowym elementem terapii jest rozpoznanie źródeł emocjonalnych problemów i mechanizmów obronnych, które skłaniają osobę do impulsywnych zachowań zakupowych. Zwykle, kiedy pracuję z osobami, które mierzą się z takim problemem pomagam im szybciej i lepiej rozpoznawać swoje emocje i zastępować impulsywne decyzje zakupowe zdrowszymi strategiami radzenia sobie z emocjami. Dla części osób przydatna jest praca z poczuciem własnej wartości. To właśnie jego brak lub zaniżona samoocena mogą skłaniać do poszukiwania zewnętrznych źródeł gratyfikacji. Z moich doświadczeń pomocne jest również wprowadzanie w techniki relaksacyjne. Technikami relaksacyjnymi można również obniżyć poziom stresu, co może zmniejszyć potrzebę sięgania po zakupy jako metodę radzenia sobie z emocjami. Na sam koniec: Impulsywne zakupy to często sposób na ucieczkę od trudnych emocji i próbę radzenia sobie z problemami, które wydają się nie do zniesienia. Choć zakupy mogą chwilowo poprawić nastrój, długofalowo prowadzą do negatywnych konsekwencji – finansowych, emocjonalnych i społecznych. Psychoterapia, może pomóc zrozumieć przyczyny tego uzależnienia, a także wykształcić zdrowe mechanizmy radzenia sobie z emocjami. Świadomość tego procesu jest pierwszym krokiem w kierunku odzyskania kontroli nad swoim życiem i finansami, a wsparcie specjalisty może okazać się kluczowe w procesie zdrowienia. Autor tekstu: Przemysław Rosa – psychoterapeuta (z ukończonym 4 letnim szkoleniem w Laboratorium Psychoedukacji) i psychotraumatolog. Łączy w swojej codziennej pracy techniki z terapii psychodynamicznej (z wykorzystaniem terapii opartej na mentalizacji – MBT) wraz z pracą z ciałem i układem nerwowym (student Somatic Experiencing™, praktyk Brainspotting). Potrzebujesz wsparcia terapeuty? Zapisz się na konsultację
Gabor Maté – krytyka teorii
Śledząc chociaż listy bestsellerów książkowych w Polsce można spokojnie stwierdzić: Gabor Maté stał się jednym z bardziej wpływowych teoretyków w temacie stresu, ADHD i traumy. W zbudowaniu tej pozycji pomogły mu nie tylko kolejne książki („Mit normalności”, „Kiedy ciało mówi nie”, „Bliskie spotkania z uzależnieniem”) ale również viralowe spoty video na Youtube czy odcinki podcastów (sam kiedyś z dużym zaciekawieniem słuchałem jego rozmowy z Timem Ferrisem). Co by nie mówić: jest świetny w konstruowaniu prostego ale i emocjonalnego przekazu. Ma też w sobie coś, co budzi zaufanie ale i sympatię. Jak jego teorie wypadają w starciu z badaniami i jak są krytykowane przez innych teoretyków? Krytyka teorii Gabora Maté dotyczy przede wszystkim 3 obszarów: ADHD, uzależnień i traumy i jej wpływu na choroby fizyczne. ADHD Russell A Barkley uznany w środowisku badacz i teoretyk w obszarze ADHD, profesor psychiatrii i neurologii, twierdzi dość stanowczo „Gabor Maté is more than wrong” jeśli chodzi o teorie dotyczące powstawania ADHD. Maté twierdzi, że ADHD powstaje głównie ze względu na zaniedbania i traumy wieku dziecięcego. Barkley przede wszystkim krytykuje szerokość terminu trauma w tej koncepcji (pod jednym pojęcie może pomieścić zaniedbania, wyzwiska ale i przemoc fizyczną). Zwraca też uwagę, że liczne metaanalizy wskazują, że ADHD ma źródło w genach (79 badań wskazuje podłoże genetyczne jako w 71-73% główny powód ADHD). Barkley też zauważa, że korelacja/współwystępowanie nie jest tym samym co związek przyczynowo skutkowy. O ile Maté zwraca uwagę, że dzieci z ADHD często doświadczały ACE (adverse childhood experiences), tak Barkley odnosząc się do badań wskazuje, że samo ADHD może być predyktorem takich nadużyć (czyli nie tyle co nadużycie powoduje ADHD ale dziecko z ADHD z większym prawdopodobieństwem może doświadczyć takich nadużyć). Co więcej przytaczane przez niego badania wskazują, że nie ma silnych danych świadczących o tym, żeby zaniedbania z czasu dziecięcego przekładały się na problemy z uwagę. Barkley uwzględnia obszar doświadczeń: wręcz wskazuje, że rozwój ADHD to kwestia złożonej interakcji genów ale i doświadczeń (np. wychowanie przez rodziców, którzy sami mają ADHD tworzy chaotyczne środowisko, które może się przekładać na doświadczenia nadużyć). Po więcej informacji zapraszam do obejrzenia filmu doktora Barkleya na Youtube. Uzależnienia Stanton Peele psycholog, psychoterapeuta, autor książek i badacz w temacie uzależnień od blisko 50 lat krytykuje i podważa teorie Gabora Maté w tym obszarze. Jego zdaniem Maté zamiast pomagać ludziom w zrozumieniu ich uzależnienia poprzez redukcjonistyczną teorię utrudnia to zrozumienie. Peele nie podważa związku między nadużycia z czasów dzieciństwa a uzależnieniami, bardziej zwraca uwagę, że nie jest to główny powód uzależnień (a tak można rozumieć teorie Maté). Przytacza dane z badań Vincenta Fellitiego, który wskazuje, że tylko 3,5% osób z doświadczeniami ACE uzależniło się od narkotyków, i tylko 16% osób z doświadczeniami takich nadużyć uzależniło się potem w trakcie życia od alkoholu. Peele bardzo krytycznie odnosi się też do proponowane przez Maté użycia ayahuasci (która jego zdaniem może też pomóc w leczeniu nowotworów) – jego zdaniem poszerzona świadomość poprzez introspekcję nie jest skutecznym sposobem leczenia uzależnień jeśli przyjmiemy założenie Maté, że problemem przy uzależnieniach jest brak części neuroreceptorów. Co więcej Peele uważa, że dla części osób nadmierne koncentrowanie się na traumatycznych wydarzeniach z dzieciństwa, nie stanowi zasobu przy walce z uzależnieniem, ale raczej prowadzi do bezsilności. Trauma i jej wpływ na choroby fizyczne O podejściu Gabora Maté mówi się jako o podejściu holistycznym. Natomiast finalnie można odnieść wrażenie, że zamiast wprowadzać złożone rozumienie Gabor Maté wspiera redukcjonistyczne podejście sprowadzające wiele chorób do jednego czynnika: traumy. Przykładem jest twardzina – o której Gabor pisze, że jako choroba autoimmunologiczna jest związana z emocjonalnym stanem zapalnym. Gabor widzi te choroby jako wewnętrzny brak równowagi bagatelizując wpływ czynników zewnętrznych. Podczas gdy lekarze myśląc o twardzinie raczej wspominają o kombinacji czynników genetycznych, hormonalnych (związanych z estrogenami), i środowiskowych: np. przedłużoną ekspozycją na krzem. W ujęciu Gabora trauma przekłada się na wypieranie i zaprzeczanie emocjom ale także wykształcenie sumienności i nadmiernej odpowiedzialności, a te psychologiczne mechanizmy obronne i cechy osobowości przyczyniają się do chorób fizycznych. Badania zaprzeczają powiązaniu między cechami osobowości a np. rakiem czy chorobami serca.
